Stroje kąpielowe Bodymaps… Rozmawiamy z Ewą Stepnowską, właścicielką marki, o tym czym się inspiruje, na co zwraca uwagę przy projektowaniu kostiumów i jak prowadzi własną firmę. Poznajcie Bodymaps od kulis!

Bodymaps to marka strójów kąpielowych Ewy Stepnowskiej.

Kostiumy kąpielowe wydają się być jeszcze większym wyzwaniem niż bielizna, bo pokazujemy się w nich publicznie. Co jest najważniejsze w ich projektowaniu?

Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz – proporcje. W mediach i w internecie pokazywane są gównie dwa typy budowy ciała – superszczupły i i ultrakobiecy, ostatnio może też super fit – ale w rzeczywistości typów figur jest mnóstwo, co więcej, wiele z nich może istnieć teoretycznie w obrębie jednego rozmiaru. Staram się więc w różnych modelach myśleć o trochę innych proporcjach. Strój kąpielowy, w przeciwieństwie do bielizny, musi być całym „outfitem”. Musi Stroje kąpielowe Bodymaps dla każdej sylwetki.sprawiać, że czujesz się w nim komfortowo i mimo, ze zakrywa tyle co bielizna, czujesz się ubrana.

Ważną kwestią jest też materiał, bo jeśli kostium prześwituje, obciera lub się zawija, to na pewno nie będzie dodawał nam pewności siebie.

Materiały sprowadzasz z Włoch, ale wybierasz też polskie dzianiny. Na co zwracasz szczególną uwagę?

Patrzę na to, jakie są w dotyku, jakie robią pierwsze wrażenie i jak się zużywają. W tym momencie większość naszych kostiumów jednoczęściowych szyjemy z włoskich „superdzianin” – są gęsto dziane, odporne na chlor i zabrudzenia, świetnie modelują sylwetkę.

Z kolei na dwuczęściowe stroje kąpielowe Bodymaps wybieramy albo superdelikatną w dotyku, włoską dzianinę, albo specjalnie dla nas dziany w Polsce żakard poliamidowy, który dzięki swojej teksturze sprawia, że mankamenty sylwetki stają się niewidoczne.

Poddajesz prototypy jakimś ekstremalnym testom?

Ekstremalnym testom poddaję nowe dzianiny, jeśli chcę z nimi pracować – wtedy sprawdzamy jak zachowują w kontakcie z solą, słońcem, ciepłem, środkami do opalania. Wszystkie nowe prototypy testujemy za to pod kątem prania i, naturalnie, na basenie.

Stroje kąpielowe Bodymaps we wzory.Porozmawiajmy teraz o kolorach. W mediach społecznościowych dzielisz się z nami obrazami Davida Hockney’a i Jerzego Nowosielskiego. Czy to oni Cię inspirują przy wyborze kolorystyki dla Bodymaps? Czy może kierujesz się urodą Polek?

Inspiracje sztuką są dla mnie superważne, bo są częścią procesu tworzenia kolekcji i wprowadzają w klimat. Często na ich bazie tworzę paletę kolorystyczną. Bardzo często jednak to, co świetnie wygląda na moodboardzie, nie do końca sprawdza się na ciele – wiele polek ma jasne karnacje, a stroje muszą sprawdzać się i na zupełnie bladych, jak i opalonych ciałach.

Stroje kąpielowe Bodymaps to więc bardzo neutralne kolory inspirowane naturą, w których większość dziewczyn wygląda świetnie – morskie, oliwkowe i szałwiowe zielenie, granaty, błękity. brązy. Słowiańska uroda genialnie też prezentuje się w ostrych czerwieniach i różach, chociaż wiele dziewczyn musi je przymierzyć, żeby się w nich zakochać.

Przejdźmy na chwilę do Ciebie i czasów sprzed Bodymaps. Czego nauczyłaś się w Katedrze Mody na warszawskiej ASP, a czego na stażu u Marca Jacobsa?

Na Katedrze nauczyłam się, że – wbrew moim wcześniejszym wyobrażeniom – moda to ciężka praca i albo bardzo chcesz i dajesz z siebie wszystko, albo nie ma sensu się zabierać. Studia na Katedrze to praca 24/7, praktycznie nie masz wolnego czasu – a na koniec zawsze musisz być przygotowanym na krytykę. A z praktycznych rzeczy – kładzie się bardzo duży nacisk na proces projektowy, na szukanie unikatowych rozwiązań, projektowanie własnych materiałów, patrzenie na detale. Na tych umiejętnościach bazuje cała moja praca w Bodymaps.

Staż to była za to sama przyjemność. Nauczyłam się dużo praktycznych rzeczy o całym procesie powstawania kolekcji, o dobieraniu tkanin, o szukaniu inspiracji, o tym jak działa studio projektowe z prawdziwego zdarzenia, ale też po prostu o amerykańskim podejściu do pracy i życia.

Stroje kąpielowe Bodymaps - poznaj markę od kulis!A kiedy i w jakich okolicznościach pojawił się pomysł Bodymaps?

Kiełkował w mojej głowie jeszcze na studiach. Gdy skończyłam ASP młodych marek z kostiumami było jak na lekarstwo, generalnie było trudno znaleźć coś fajnego. Sama miałam też problem z tym, jak kostiumy są przestawiane w mediach – większość reklam ma superseksualny przekaz. Chciałam, żeby stroje kąpielowe Bodymaps były jakąś alternatywą, ale też miejscem, gdzie po prostu może kupić fajny kostium w którym będziesz świetnie się czuła.

Kampania Bodymaps została nominowana przez Klub Twórców Reklamy KTR. W krótkim czasie oprócz rozpoznawalności w mediach zyskałaś przede wszystkim wierne klientki, a Twoja marka została nagrodzona Doskonałością Mody Twojego Stylu w kategorii “Debiut Roku 2016”. Jakie jest najważniejsze dla Ciebie wydarzenie związane z Bodymaps?

O większości nagród, jakimi zostaliśmy wyróżnieni nie zdążyłam nawet pomarzyć. Jestem bardzo dumna, że ktoś docenia cały koncept, sesje i produkt. Stroje kąpielowe Bodymaps zostały docenione przez Twój Styl.Jako projektanta najbardziej cieszy mnie oczywiście ten ostatni aspekt. Mamy klientki, które wracają do nas co roku, mają po kilka kostiumów, polecają je koleżankom. To jest wielki sukces. Ale ze spraw przyziemnych, wielkim wydarzeniem było dla mnie niedawne otwarcie showroomu na Starym Mokotowie. Jeszcze niedawno pracownia znajdowała się w salonie mojego mieszkania, które tonęło w pudłach. Przy przeprowadzce poczułam, że dla Bodymaps to nowy etap.

Sesja zdjęciowa kolekcji Glass, która powstała na krytym basenie Pałacu Młodzieży w Pałacu Kultury i Nauki została bardzo dobrze przyjęta i odbiła się sporym echem w mediach. Jak Ty wspominasz przygotowania do tej sesji i jak oceniasz efekty, które przyniosła?

Przygotowywaliśmy się do tej sesji długo, ale chyba nikt nie spodziewał się, że będzie takim sukcesem. Basen był przepiękny, Zuza Krajewska razem z Robertem Kiełbem wymyślili super koncept i wybrali niesamowite modelki. Wszystko zagrało. Jestem z tej sesji bardzo dumna. Jest piękna wizualnie, super kobieca i w jakiś sposób monumentalna.

Stroje kąpielowe Bodymaps kampania reklamowa.W najnowszej sesji nadal trzymasz się wybranej estetyki i po raz kolejny współpracujesz z Robertem Kiełbem. Co chcieliście nam powiedzieć przez kampanię “Evergreens”?

Tegoroczna kampania to zwykła i niezwykła opowieść o dwóch dziewczynach, które bawią się na basenie. Jest w niej trochę tajemniczości, którą budują malarskie kadry i ogromna przesteń pływalni zbudowanej w latach 70. Jest bardzo naturalna i radosna. Kampanię fotografował Kuba Dąbrowski.

Marka się rozwija… Czy nadal sama projektujesz, czy nad kolekcjami pracuje cały zespół? Jak to teraz wygląda?

Częścią projektowo-produkcyjną nadal zajmuję się sama. Projektuję, dobieram materiały, tworzę moodboardy, potem konsultuję projekty z konstruktorem i odszywamy prototypy, konsultujemy je z nasza szwalnią. Zabieram prototypy do domu i praktycznie każda koleżanka, która mnie odwiedza przymierza je, patrzymy jak leżą i co o nich myślą dziewczyny. Stroje kąpielowe Bodymaps mierzymy na różnych sylwetkach. To jedyny sposób, żeby zrobić rzeczywiście produkt, który fajnie wygląda nie tylko na modelkach, ale na prawdziwych kobietach.

Wracając do tematu naszego teamu – projektowo cały czas działam sama, ale mam w tym momencie duże wspracie sprzedażowo – marketingowe – nasz team powiększył się o kilka superfajnych dziewczyn, które pomagają mi w prowadzeniu showroomu, sklepu internetowego i pop-upu.

Stroje kąpielowe Bodymaps zachwycają kolorami i fasonem.

Inspirujesz się latami 50., 60. i 70. Jak sądzisz, czy kiedyś wypoczywało się bardziej stylowo niż teraz?

Myślę, że niekoniecznie. Każda epoka jest na swój sposób stylowa i pewnie można to docenić dopiero patrząc wstecz. To co mnie urzeka to kontrasty – na przykład wymienione trzy epoki to trzy kompletnie różne spojrzenia na kobietę, jej ciało, ideał urody, seksualność. Stroje kąpielowe z tamtych czasów bardzo dosadnie o tym opowiadają. I te historie są dla mnie dużą inspiracją.

A gdzie najchętniej wypoczywasz, masz jakieś ulubione wakacyjne miejsce?

Od liceum jeździłam ze znajomymi pod namiot do Dębek więc to pierwsze miejsce które przychodzi mi do głowy kiedy myślę o wakacjach, . Ale uwielbiam też Mazury. A patrząc trochę dalej – kilka razy byłam na wakacjach w Toskanii i wspominam ją jako raj na ziemi.

Na koniec jeszcze powiedz: sama najchętniej wybierasz stroje jedno-, czy dwuczęściowe?

Chyba jednoczęściowe – ale zależy od okazji.

 

Stroje kąpielowe Bodymaps na każdą okazję i dla każdej figury.

Mój styl to… styl roboczy.
Moje motto życiowe… pracuj ciężko, ciesz się i zorganizuj sobie tak życie, żeby móc się wyspać.
Moje motto modowe… kupuj tylko rzeczy, których kiedyś koleżanki będą zazdrościć twoim córkom.
Mój codzienny rytuał to… poranne i wieczorne głaskanie kotów.
Moja stolica mody to… Nowy Jork
Projektant, który Cię inspiruje to… niezmiennie Marc Jacobs
Ulubiony obraz … Lucian Freud „Dziewczyna z kotem”
Pierwsza uszyta rzecz … suknia do ziemi z różowej żakardowej zasłony jeszcze w poprzednim tysiącleciu.
Nie wyobrażam sobie życia bez… w tym momencie – bez samochodu.
Jedno życzenie do złotej rybki to… wakacje!
Moje największe modowe faux pas to… te wszystkie nieuprasowane rzeczy, które powinny być uprasowane.
Pierwsza rzecz, którą robię zaraz po przebudzeniu to… karmię koty.
Ostatnia przeczytana książka… wywiad z Barbarą Hulanicki
Wakacyjne miejsce, które polecasz… Toskania.
Ulubione konto na Instagramie… @butter.licker (intrygujący wybór zdjęć z kotami) i @parsleyroot (restauracyjny insta przewodnik po Warszawie). Oczywiście zachęcam też wszystkich do śledzenia insta @bodymaps!
Piosenka, od której ostatnio nie umiesz się uwolnić… Neville Brothers „Yellow Moon”

 

Stroje kąpielowe Bodymaps w dniach 7-13.08.2017 kupisz z 10% zniżką!
Sprawdź stroje kąpielowe Bodymaps w Fu-Ku Concept Store w Sky Tower lub w naszym sklepie online >>

 

fot. Linda Parys, art & fashion photographer